|
La Geria W centralnej części wyspy, pomiędzy wioskami Mozaga i Yaiza, znajduje się jeden z najbardziej niezwykłych krajobrazów na Lanzarote - La Geria. Erupcja wulkanu Timanfaya w XVIII wieku dosięgnęła większości urodzajnych terenów na wyspie pokrywając je lawą i pyłem. Wydawało się to być totalną katastrofą, jednak mieszkańcy pomysłowo wykorzystali lawę jako surowca i użyli jej przy uprawie. Drzewa figowe, winorośle i inne drzewa owocowe posadzili w zagłębieniach pozostawionych przez płynącą lawę lub w głębokich na kilka metrów dołach wykopanych w wulkanicznym pyle, dając w ten sposób roślinom dostęp do leżącej pod nim ziemi. Dla ochrony roślin przed wiatrem użyli niskich, półokrągłych murków zwanych zocos. Kiedy okazało się, że metoda ta jest skuteczna i daje dobre rezultaty zaczęto pokrywać pozostałe, urodzajne pola warstwą wulkanicznego pyłu lub częściami wulkanicznych skał. Nocą warstwa ta dostarczała glebie wilgoci, zaś w ciągu dnia zapobiegała jej szybkiemu wyparowywaniu. Dzięki tej technice melony, arbuzy, ziemniaki, pomidory, cebula, czosnek i kukurydza mogły rosnąć bez potrzeby dodatkowego ich nawadniania.
Jednak to co przyciąga największą uwagę w tym obszarze to rozległe uprawy winorośli, z których powstaje m.in. legendarne wino Malvasia. Każdy z winnych krzewów uprawiany jest w osobnym zagłebieniu i chroniony od wiatru osobnym, półokrągłym murkiem, a ich zielone liście przepięknie kontrastują z dominującym w krajobrazie czarnym pyłem. Droga przez dolinę La Geria prowadzi przez licznie rozmieszczone bodegi, jak przykładowo "El Grifo", gdzie można zakupić wyrabiane tu wina. Nie dziwne więc, że trasa ta stała się jedną z najczęściej odwiedzanych przez turystów. W jednej z bodeg znajduje się również Muzeum Wina (Museo del Vino). Można zapoznać się w nim z procesem wytwarzania wina oraz spróbować jednego z trunków.
|
|